Au $ tr oz gdy te slowa pisze. Ag- $ 17.3
Oba wykresy robia wlasnie "kobre"
Co sie dzieje?
Mowi sie, ze Goldman Sachs i JP Morgan zajely potezne krotkie pozycje w ub.tygodniu- kontrakty opiewaly na kolosalne ilosci zlota. Jak wiadomo, cena wahnela sie w dol ale nie spadla znaczaco. Czyli gdy oni sprzedawali(zapewne na zlecenie bankow centralnych) to ktos rownolegle, tez po furiacku- kupowal. No i w piatek nadchodzi Triple Witching Hour- czas rozliczen Zbrodni i czas Kary. Oj, bedzie sie dzialo.
Ja mysle ze dzisiaj panowie Goldman i Sachs napredce skupuja spowrotem gdzie sie da swoje shorts. Nie wiadomo czy zdaza, wszak Mandaryn chinski moze im w tym przeszkodzic. Jesli Goldek z Saksem dadza dupy i zejda ze sceny do rynsztoka to nasz nowozeniec Kaziu Marcinkiewicz pewnie tez cienko zapiszczy i wroci robic za belfra w Pomrocznej. Jego laska moze zostac w Londynie i czyscic u mnie sreberka.
fatso
Hop hop zlotko i srebro-luby
fatso
no co sie nikt nie odzywa? Zatkalo was? macie racje, na kruszcach trzeba sie znac. Oto przyklad: tiny.cc/JSRua
Wygralem tego kogutka i kurke na angielskim ebayu za 20 zl. Wygladaly na zdjeciu jakby zrobione z olowiu czy cyny- ale ja wiedzialem swoje. Kiedys spotkalem zdjecie tego ptaka a wlasciwie jego figurki postawionej na meksykanskiej drodze, ku zabawie nabywcy. Tak jest, prosze panstwa- to Mexican Road Running Bird, biegacz drogowy bo on tak gania za zmijami i innym robactwem. Ale moze i latac, poganiany przez samochod biegal do 20 mil/godz czyli jak niezly kolarz sportowy, nim wreszcie wkurzony podfrunal sobie na bok. I te figurki lokalni chalupnicy wyrabiaja ze srebra najwyzszej proby. Bo to najlatwiej dostepny tam metal i nikt w dawnych czasach sie nie bawil w puncowanie wyrobow. Wyraznie Anglik turysta byl w meksyku te 50-60 lat temu i kupil a teraz umarl i nikt juz nie wie co to za dziwadla. przyszly ptaszki wlasnie poczta, sprawdzilem- tak jest, lite srebro i ponad kilogram jest jego w obu. Chetnie odsprzedam- za 1.5 tys zl.
fatso
Goraczka zlota zalewa ludziom oczy- ale co wy tam, w tej Pomrocznej widzicie? Wlasnie w ten dzien natchniony, gdy zloto wybija sie w gore nareszcie, polnocno-irlandzka kompania Galantas Gold oglosila udane wyniki swoich poszukiwan. Akcje juz 130% wyzej i ja sam zdolalem sie zalapac po 6.9p i 6.8 pena, na przeszlo 100 tys sztuk akcji notowanych na LSE jako GAL
Starzy wyjadacze mowia: zloto najtaniej jest kupic gdy ono jest jeszcze w ziemi. Ale ja nie zamierzam czekac na jego wydobycie. Po poludniu wejda kanadyjczycy- oni sa znani z agresywnego podejscia do prospektow gorniczych. Sprzedam pewnie po 30 p, za kilka dni,.
fatso
Au $ tr oz gdy te slowa pisze. Ag- $ 17.3
Oba wykresy robia wlasnie "kobre"
Co sie dzieje?
Mowi sie, ze Goldman Sachs i JP Morgan zajely potezne krotkie pozycje w ub.tygodniu- kontrakty opiewaly na kolosalne ilosci zlota. Jak wiadomo, cena wahnela sie w dol ale nie spadla znaczaco. Czyli gdy oni sprzedawali(zapewne na zlecenie bankow centralnych) to ktos rownolegle, tez po furiacku- kupowal. No i w piatek nadchodzi Triple Witching Hour- czas rozliczen Zbrodni i czas Kary. Oj, bedzie sie dzialo.
Ja mysle ze dzisiaj panowie Goldman i Sachs napredce skupuja spowrotem gdzie sie da swoje shorts. Nie wiadomo czy zdaza, wszak Mandaryn chinski moze im w tym przeszkodzic. Jesli Goldek z Saksem dadza dupy i zejda ze sceny do rynsztoka to nasz nowozeniec Kaziu Marcinkiewicz pewnie tez cienko zapiszczy i wroci robic za belfra w Pomrocznej. Jego laska moze zostac w Londynie i czyscic u mnie sreberka.
fatso 7 sztab w Polsce
każda waży g
próba 999,9
jedna będzie moja