Geithner: Obama wierzy, ze Chiny "manipuluja" waluta (PAP, ak/22.01., godz. 16:47) Nominowany na stanowisko sekretarza skarbu USA, Timothy Geithner stwierdzil, iz prezydent Barack Obama wierzy w to, ze Chiny "manipuluja" amerykanska waluta.
"Prezydent Obama, na podstawie informacji i wniosków wyciagnietych od wielu ekonomistów, wyraza przekonanie, iz Chiny +manipuluja+ dolarem" - powiedzial Geithner przed Senacka Komisja ds. Finansów.
"Nowy team doradców ekonomicznych wypracuje nowa zintegrowana strategie, która bedzie polegala na jak najlepszej +reorientacji+ w swiatowym srodowisku walutowym" - dodal.
Timothy Geithner piastowal do tej pory stanowisko przewodniczacego Fed w Nowym Jorku. ========== Jaka jest radykalna rada na to, aby zaprzestano manipulacji dolarem? Jedna jedyna i skuteczna rada: wprowadzic nowa walute, nowego "dolara" i wymieniac w stosunku 1:1 obywatelom USA, a pozostalym np. 1:100. Predzej czy pozniej to nastapi.
Pester
"Pester" pisze:
A po takim numerze będzie międzynarodowy popyt na dług rządu USA?
Według ciebie USA są już w aż takiej beznadziejnej sytuacji by taki ruch brać na poważnie?
W co Obama wierzy
Jaka jest radykalna rada na to, aby zaprzestano manipulacji dolarem? Jedna jedyna i skuteczna rada: wprowadzic nowa walute, nowego "dolara" i wymieniac w stosunku 1:1 obywatelom USA, a pozostalym np. 1:100.
A po takim numerze będzie międzynarodowy popyt na dług rządu USA?
Według ciebie USA są już w aż takiej beznadziejnej sytuacji by taki ruch brać na poważnie?
[]
On gada bzdury. Natomiast ma sens sytuacja odwrotna. Jesli polski zloty leci na pyst politycy mowią zmieńmy na euro. Amerykanie moga zrobić to samo. Oczywiscie będą musieli się połączyć z kimś, albo wymyślec coś nowego, albo utrzymać sztywny kurs euro/dolar zrobic wspólna walute z Chinami. Nie ma znaczenia jak. Ważne, że jest to potencjalnie możliwe. USA i tam miały by przewagę nawet w takiej formacji.
On gada bzdury. Natomiast ma sens sytuacja odwrotna. Jesli polski zloty leci na pyst politycy mowią zmieńmy na euro. Amerykanie moga zrobić to samo. Oczywiscie będą musieli się połączyć z kimś, albo wymyślec coś nowego, albo utrzymać sztywny kurs euro/dolar zrobic wspólna walute z Chinami. Nie ma znaczenia jak. Ważne, że jest to potencjalnie możliwe. USA i tam miały by przewagę nawet w takiej formacji.
Użytkownik "Mariusz Drabak2" napisał w wiadomości
Zawsze jest sens tworzyc wieksza grupe kapitalowa. Mocniszy rynek no i jednolitosc wymian handlowych. Mysle ze plany sa odnosnie amero ale kiedy wprowadza to nie wiadomo.
Użytkownik "Mariusz Drabak2" napisał w wiadomości
Zawsze jest sens tworzyc wieksza grupe kapitalowa. Mocniszy rynek no i jednolitosc wymian handlowych. Mysle ze plany sa odnosnie amero ale kiedy wprowadza to nie wiadomo.
Kudlaty pisze:
Ja nie wierze ze wprowadza amero. To nie ma sensu, ale sztywny kurs lub wrecz wspolna waluta z unia ma sens. Albo jakies wspolne uzywanie np. razem z kanada amerykanskich dolarow. Teraz ameryka ucieka do przodu. Widzac kryzys biega i krzyczy ze jest super. I tak wlasnie bedzie. Przezyja kryzys, zamiota pod dywan. Ale potem cos z ta waluta musza zrobic i cos zrobia. Wiec wiadomo kiedy (po kryzysie), ale co tego nie wiadomo.